niedziela, 15 listopada 2009

silence

Tracę wiarę w ludzi x2654674768786798. Powoli mam trochę dosyć tego. Tak teraz jest mój moment krytyczny.  I mam za to wielką ochotę na Joy Division. A "Control" to już nie wiem kiedy obejrzę.
Walk - in silence
Don't walk away - in silence
See the danger - always danger
Endless talking - life rebuilding
Don't walk away
People like you find it easy 
Naked to see - walking on air
Hunting by rivers, through the streets, every corner
Abandoned too soon
Set down with due care
Don't walk away - in silence
Don't walk away


Dlaczego ostatnio cały czas myślę co byłoby z Joy Division gdyby Ian się nie powiesił? Czy byliby popularni? Czy nie rozpadli by się za szybko? Dlaczego niektóre rzeczy tak trudno jest przetrzymać, a najłatwiejszym wyjściem staje się samobójstwo? 

Brak komentarzy: