wtorek, 10 sierpnia 2010

wicked ways.

Remontu ciąg dalszy...części kuchenne są wszędzie. Na czele z meblami obok telewizora. Załapałam się na chwile przerwy i zrobiłam herbatę. Naprawdę trudno słucha się muzyki razem z tym dźwiękiem nakładania i rozcierania gipsu.
Doszły zapasy herbatników za 2,69 i nektarynki. Miło. Zaraz zamulę sobie herbatę.
Próbuje się skupić na tym czego słucham, ale zaraz chyba wrócę do oglądania "Gotowych na wszystko".

1 komentarz:

Suzi pisze...

to był mój pierwszy klip zmacany na yt ;d