Dziwnym trafem ostatnio wszystko się układa. Mam kasę na wyjazd, o dziwo więcej niż planowałam. Tak babcia się szarpnęła. Miło.. Tylko pieprzona rekrutacja, brak szans na dzienne, joł. Zaoczne może nie będą takie złe.
W sobote nad jeziorem, daleko od domu i z biedronowymi majkelami.
taak, całodniowe napiedzielanie.
2 komentarze:
ojtam, od razu brak szans.
taa, wszędzie już wyniki drugiej tury, tylko nje u mnie.
Prześlij komentarz